niedziela, 2 czerwca 2013

focus na usta :)

Ahoj!

Po ciężkim tygodniu w pracy i weekendzie w szkole, pora na relaks. Zapaliłam kominek z pink sands z Yankee, otworzyłam piwo, włączyłam YT i nadrabiam zaległości :)



Ten tydzień zapowiada się również intensywnie ,ale to dobrze, bo człowiek jak się nudzi to ma głupie pomysły !

A teraz pora na moją inwencję twórczą z focusem na usta :)!















No to idę dalej się relaksować i korzystać z wolnej i cichej chwili, bo od jutra zaś gonitwa!

Miłego wieczoru!

piątek, 31 maja 2013

Makijażowy wpis

Ahoj! :)

Kilka dni bez postu. Powód? Praca, tym razem w Anglii byłam, więc odcięta przez 4 dni od internetu,ale już jestem do 08.06 na pewno ;) to coś popiszę, porobię zdjęcia i podzielę się z Wami swoimi nudnymi bazgrołami :)

Dziś na szybko, wpis makijażowy w odcieniach : zieleni, fioletu i srebra. Totalny spontan :)








Poradźcie mi proszę jak robić lepsze zdjęcia swoich makijaży. Bardzo często mam tak, że zrobię jakiś makijaż, patrze w lustro wszystko fajnie ładnie, ale jak zrobię zdjęcie to totalna KAPLICA!


Miłego Weekendu !

Ja swój spędzę w szkole, uroczo, czyż nie ? ;)))

niedziela, 26 maja 2013

Rzeszowskie Yankee Candle z Zapachu Domu.

Ahoj!

Często przeglądając blogi, widząc wpisy o Yankee Candle zastanawiałam się o co tyle krzyku!? Świeczka jak świeczka a ta cena.. Łojezuu.. Szybko zmieniłam zdanie, gdy będąc na masażu u znajomej, po pokoju porozstawiane były same świeczki z Yankee Candle. Ten niepowtarzalny,  intensywny, wbijający się w pamięć  zapach wart jest tych ochów i achów ! Definitywnie!

Będąc wczoraj w Rzeszowie w Galerii Rzeszów przykuł moją uwagę sklep na poziomie -1 Zapach Domu. Tutaj podaje odnośnik ze strony Galerii, o sklepie, gdzie znajduje się i jaki numer lokalu ma. Weszłam do środka i zwaaaaariowałam !!! Ten zapach, te kolory, rzeczy których nie ma nigdzie indziej, to był RAJ. Raj dla osób lubujących się w świeczkach, kominkach, zapachach i wszelkiego rodzaju gadżetów zapachowych :))

Wczoraj z myślą oczywiście o MAMIE, skomponowałam mój pierwszy w życiu kominek i woski, Panie zapakowały mi, żeby prezentował się jeszcze lepiej :)


Nie wiem, ale ja mam coś takiego, że bardzo lubię wchodzić do sklepu gdzie czuję się, że pracownicy nie są tam za karę a bardziej z pasji i są nieźle pozytywnie "zakręceni". Wchodząc nie wiedząc czego chce, Pani była przy mnie non stop, otwierała słoiki i doradzała, które zapachy cieszą się największa popularnością, które według Niej są fajne albo które mogłyby się Mamie spodobać. Pomimo tego, że weszliśmy do sklepu 15 minut przed zamknięciem, Pani nie miała miny typu: O Boże też nie mieli kiedy przyjść i wybrzydzać tylko teraz...  Wręcz przeciwnie:) Jestem pozytywnie zaskoczona. Baa nawet Pani Monika znazła mnie na Facebook'u po komentarzu na ogólnym fanpag'u i wysłała wiadomość, że przez zamieszenie, że tak późno przyszliśmy to zapomniała nam powiedzieć o użytkowaniu i napisała mi tu !!! Super ! Mega pozytywne zaskoczenie jak się obudziłam :)

kilka wskazówek dotyczących użytkowania wosków:
1. wosk możemy połamać sobie na klika części w zależności od intensywności zapachu, którą chcemy uzyskać, a więc nie musimy go palić w całości,
2. nie dodajemy wody do wosku,
3. zastygnięty wosk wyciągamy lekko podgrzewając tealightem czyli podgrzewaczem, wówczas usuniemy go popychając palcem,
4. możemy kominek włożyć też z woskiem do zamrażarki, wtedy powinien wyskoczyć, a więc nie skrobiemy wosku nożykiem, aby go nie porysować,
5. wosk nie paruje, kiedy zastygnie możemy go spokojnie palić dopóki czujemy zapach (producent zastrzega sobie około 8 godzin, ale w praktyce starcza na więcej). 



Kominek niby zwykły,prosty a jednak ma w sobie coś uroczego :)






Mój wybór padł na trzy woski : 
- river valley
- pink sands
- soft blanket



Kilka słów o produkcie


Rozgrzewający, bogaty i zaskakujący zapach rozgrzanego bursztynu, wanilii i cytrusów. Niespodzianka dla wszystkich fanów ciepłych, pobudzających zapachów. Ogrzej się przy aromacie świecy, która przeniesie cię myślami na gorący piasek tropikalnej wyspy, gdzie znajdziesz cudowne ciepło i wspaniały aromat żywicy, dzikiej wanilii i limonek.






Kilka słów o produkcie



Relaksujący spacer nad rzeką i wspaniały zapach naturalnych ekstraktów szałwii, bursztynu i liści dębu. Przeżyj wspaniałe,  autentyczne doświadczenie prawdziwej aromaterapii, które ukoi twoje zmysły. Zapach River Valley Yankee Candle jest idealny  dla osób szukających orzeźwiających, świeżych zapachów.




Kilka słów o produkcie



Wakacje na egzotycznej wyspie, na której królują różowe piaski a ocean jest tak błękitny jak niebo. Unosi się tam niepowtarzalny zapach owoców cytrusowych, najpiękniejszych słodkich kwiatów oraz lekko pikantnej wanilii. Zapach świecy wykonanej z naturalnych ekstraktów i olejków eterycznych pozwoli ci się zrelaksować i odprężyć.


Panie do torby wrzuciły :




Ja jestem bardzo zadowolona z obsługi a mama ucieszyła się jak małe dziecko u nas już pali się kominek a po mieszkaniu rozchodzi się przepiękny zapach River Valley. Jeśli ktoś jest z Podkarpacia, lubuje się w takich rzeczach to zachęcam do odwiedzenia Zapachu Domu w Galerii Rzeszów. Nie pożałujecie :)






U mnie w domu jeszcze pachnie kwiatami , w końcu dziś Dzień Matki :)))





Miłego :)))

Wypad do Rzeszowa :)))

Ahoj!!

Dziś post o innej tematyce ;) Wczoraj wraz z moim Mateuszem wybraliśmy się do Rzeszowa. Czasem jak nam się nudzi, to wsiadamy w pociąg i za 1,4 h jesteśmy na miejscu! Głównym celem było kino!!, ostatnio pooglądaliśmy wszystkie części Szybkich i Wściekłych , więc wczorajszy wybór filmy był mega łatwy : Szybcy i Wściekli 6!



Kto nie był a wcześniejsze części mu się podobały , to koniecznie udajcie się do kina , bo warto! Akcja, Śmiech, Miłość !!! <3  U nas nie odbyło się bez karmelowego popcornu, uwielbiamy ten smak <3

Pierwszy raz udało nam się przejść całą galerię w tak krótkim czasie !!! Zawsze schodzi nam w jednym sklepie po 40min do godziny, ale na szczęście mojemu lubemu nic nie wpadło w oko i nic nie mierzył ufff ( tak to jest, gdy chłopaka ma się zakupoholika! ) Chodziliśmy za chabrowym garniturem na wesele, ale niestety nic nie było, same w czerni eh :/ . Mi też nic nie wpadło specjalnie w oko, poczekam już na wyprzedaże bo to lada moment. Zrobiłam szaleńcze zakupy ! w SuperPharmie AŻ szampon, z tej nowej serii, bo byłam bardzo ciekawa jak on działa :))


Dzięki temu, że obeszliśmy bardzo szybko galerie, mogliśmy na spokojnie pójść na obiad do Sphinxa, gdzie bardzo nie miło nas obsłużono, kelner miał podejście do nas luzacko-chamsko-niekompetentne. Nie wytłumaczył nam wielu rzeczy i w ostateczności rachunek zapłaciliśmy po 10 zł więcej :|


Jestę teletubiśię :))))

Byliśmy zrozpaczeni, że po całym dniu w Galerii nie kupiliśmy nic oprócz jedzenia, poszliśmy do sklepu, w którym już wcześniej byliśmy,ale wyszliśmy, żeby za dużo pieniędzy nie zostawić tam. Oczywiście są to prezenty dla naszych mam, ale dzięki temu , że jest funkcjonalny to jest dla nas wszystkich <3
O tym prezencie będzie więcej później ;) dziś tylko jedno zdjęcie


A w pociągu na powrocie wygłupiałam się tak :



A wy co kupiłyście swoim mamom? Ja jeszcze swojej nie wręczyłam tego z yankee, wcześniej dostała patelnie grillową ;))


Miłego dnia!

piątek, 24 maja 2013

Rossmanowo + swatche Apocalips z Rimela

Ahoj!!!

Dziś notka o tematyce, która OPANOWAŁA blogosferę. Wszyscy lecą do Rossmanna i zaopatrują się w wszelaką kolorówkę i pielęgnacje. Któż może się oprzeć takiej promocji -40 %? Nic tylko kupować. Wszystko było by pięknie, gdyby o tej akcji było wiadomo z miesiąc wcześniej? Ja na dzień dzisiejszy mam wszystko co potrzebuje i z pielęgnacji i makijażu, a obiecałam sobie, że nie będę kupować tysięcznej rzeczy, żeby leżała, albo otworze z ciekawości i będzie leżeć bo mam inne produkty w tej kategorii. No, ale nie byłabym kobietą, gdybym mimo wszystko i tak nie kupiła sobie kilka rzeczy :d



w moje ręce wpadły :

- szminka z lovely odcień 07 za 5,09 zł
- szminka z rimela odcien 10 za 11,39 zł
- 3 błyszczyki z rimela apocalips : 501,102,303 każdy po 14,39 zł
- tusz z wibo za 5,79 zł
- tusz do brwi z wibo za 5,69 zł
- lakier z miss sporty za 5,09 zł


Korci mnie, żeby jeszcze pójść po kilka produktów, ale czy są one mi AŻ tak potrzebne? Nie wiem... zobaczę  może w tygodniu z nudów podejdę i coś wy haczę ;)

Poniżej wklejam swatche zakupionych błyszczyko-szminek :)



A teraz pora na moje nowe nabytki Apocalips na ustach:

102 NOVA 



303 APOCALIPTIC



501 STELLAR



Jeśli chodzi o te rimelowskie błyszczyki, to na chwilę obecną jestem w nich ZAKOCHANA !  Wczoraj miałam na ustach Stellar dziś Nova i są super. Może trwałością nie grzeszą jak jest obiecywane, ale wykończenie, sposób aplikacji ( osoba bez zdolności malowania ust jak ja :x nie zrobi sobie większej krzywdy, dzięki wygodnemu i dobrze wyprofilowanemu patyczko-aplikatorowi ) kolory? REWELKA :)!

Natomiast Lakier z miss sporty 3 warstwy na paznokciu prezentuje się następująco :



Specyficzny kolor, ciężko mi się do niego przyzwyczaić, ale myślę , że z jednym paznokciem w innym kolorze dla przełamania może dać ciekawy efekt na dłoni :)


A Wam jak się udały rossmannowkie łupy? :) Zadowolone jesteście? Kupiłyście więcej rzeczy potrzebnych czy łapałyście okazję?


Ja jutro jadę z chłopakiem do Rzeszowa pochodzić po galerii, może w końcu kupie jakieś ciuchy a nie same kosmetyki? Przy okazji idziemy na Szybcy i wściekli 6 :)




Miłego weekendu! :)

środa, 22 maja 2013

Rossmann - 40% zniżki na całą KOLORÓWKĘ i pielęgnację twarzy

Ahoj!

Chwila ciszy była, ale tak akurat się nałożyło, że wyjazd związany z pracą, później cały dzień sesji zdjęciowej w szkole i tak zleciały dni.

Jak już wszystkim pewnie wiadomo, Rossmann przygotował dla nas akcję !


- 40% na całą KOLORÓWKĘ i pielęgnację twarzy!

*** 23.05 - 26.05 ***


Super !! Macie już listy co chcecie kupić ? 

Ja mam smaka na ten lakier do ust z Loreala

Polecacie może jakieś dobre konturówki do ust i korektory pod oczy??



U nas dziś leje, zimno, nic tylko leżeć i nie wychodzić z łóżka ! 
I tak też czynie, zajadając się borówkami  puddingiem waniliowym omnomnom


wtorek, 14 maja 2013

Pierwsza w życiu praca konkursowa + pielęgnacyjne zakupy

Ahoj!

Przełamałam dziś swój strach i wstyd, wysłałam makijaż specjalnie zrobiony na Konkurs organizowany przez  Jovanke & SafiyyahJewelryArt.



Poniżej wklejam linka, na facebooka, gdzie można znaleźć jakby ktoś miał ochote

Facebook


zdjęcia coś nieostre , nie wiem co mi się dzieje z moja lustrzanką :/  ehhh.

Dla mnie jest to duży krok, ponieważ mam bardzo dużą barierę pokazywania swoich prac, ponieważ uważam, że to jeszcze nie jest poziom jaki chce osiągnąć. Mam nadzieję, że nie będziecie za bardzo krytyczne ;)

Najgorsze w kosmetykach jest to, że kończą się wtedy kiedy nie powinny, gdy nie ma się funduszy na nie i najgorsze jest to, że kończą się HURTOWO!!  Dlatego byłam zmuszona pójść odwiedzić ZIAJĘ



No i skoro wycofują słynny płyn z Biedronki a ja nie miałam okazji jeszcze go wypróbować to kupiłam sztuk CZy, na wszelki wypadek gdyby przypadł mi do gustu a nie mogłabym już dokupić :))) Tak profilaktycznie.



Teraz będzie chwilowa przerwa w dodawaniu postów, bo w końcu jadę do pracy i wrócę w poniedziałek ;)))


Miłego tygodnia!