wtorek, 20 sierpnia 2013

Okiem Noki c3

Ahoj!

Wróciłam, chwilę posiedzę teraz w domu, więc będę mieć czas na nadrabianie zaległości które są O L B R Z Y M I E !
Aparat dalej nie ostrzy, na nowy brak funduszy. Jakoś muszę sobie poradzić. Na razie wrzucam zdjęcia jakie udało mi się zrobić moją super wypaśną komórką, coby nie było pusto :)




Dostałam na imieniny od mojego Mateusza książkę ;)




chłodzonko ^^




boróweczki ^^  dużo boróweczek !! kolejne czekają w lodówce <3


Uzależnienie, duże uzależnienie, złe uzależnienie !


Pierwszy raz od 2  lat podróżowania Polska - Anglia udało mi się płynąć promem a nie Eurotunelem!












Zakupione w biedronce szufladki! już na swoim miejscu z posegregowanymi "pierdólkami"  bardzo przydatne ! :)



Udało mi się aż raz być w tym roku nad rzeką, położyć się na godzinę i poopalać :D







Miłego dnia ;)))

piątek, 2 sierpnia 2013

Zakupowo, Essie & Lush dużo zdjęć

Ahoj!

Chwilę mnie nie było i zaraz pewnie znowu nie będzie, ale takie uroki mojej pracy, że w wakacjach często jestem poza domem. Teraz wyjątkowo długo nie mogłam wrócić do domu, bo tyle było pracy, ale na szczęście mam w ten weekend szkołę i miałam dobrą wymówkę, bo chyba jeszcze przez jakiś czas nie zjechałabym do domu... :/

W jeden dzień miałam chwilkę na zakupy, to poleciałam i kupiłam kilka rzeczy ;) Nie ma tego wiele, ponieważ im częściej jestem w Primarku tym rzadziej mi się coś tam podoba i prawie zawsze wychodzę z pustymi rękoma. Tym razem byłam w dzień moich imienin i doszłam do wniosku, że dawno nie wydawałam kasy na siebie i dużo sobie odmawiałam, to lekko się rozpieściłam ;)))

Rozdziewiczyłam się jeśli chodzi o lakiery Essie i Lush'a






Wcześniej nie miałam do czynienia z tymi firmami i w sumie w ślepo kupowałam swoje produkty. Nigdy nie śledziłam tego, więc jestem zielona... ale wpadły w moje ręce to po prosty wzięłam :D

Do Lush'a wpadłam 10 min przed zamknięciem i podchodzę do Pani : wie Pani co? jestem tu pierwszy raz nie wiem czego chce, ale coś chce, poleca coś Pani ? :D  No i droga prób wyszłam z kostką peelingująco-nawilżającą i bombą do kąpieli. Nie pamiętam właśnie ile za to zapłaciłam bo wywaliłam paragon, ale coś poniżej 10 funtów























Nie przyszalałam może, ale jednak ceny w Lush'u nie są zbyt małe... chciałam tego scruba do ust o smaku gumy balonowej,ale on kosztuje ponad 5 funtów ajć...

















A w Primarku bardzo skromnie oprócz tego co zaprezentuję Wam to dwa topy na ramiączkach biały i czarny i wsio.




dużo tych zestawów mam, używam je do dziurki w chrząstce, ciągle je gubię i do każdego stroju chce inny, więc chcąc nie chcąc trochę tych wkrętek mam :)


Potrzebowałam nowego portfela a że ten był na promocji to wzięłam :)))




i kilka par stópek bo tego też nigdy za wiele :)))




Wieczorem postaram się nadrobić zaległości i Waszych blogach i ogólnie blogosferze, bo jednak po 2tyg odcięcia od internetu trochę tego jest ;)))  a teraz lecę nadrobić zaległości towarzyskie ;))


Miłego dnia.

wtorek, 16 lipca 2013

Zdobycze z Drogeria Natura! dużo zdjęć ;)

Ahoj!

Wróciłam :) na moment,ale wróciłam. Dziś miałam chwilę czasu to poszłam pochodzić po sklepach i zobaczyć co tam mają do zaoferowania. Na dłuższą chwilę zatrzymałam się w Drogeria Natura  i poszperałam w przecenionym dziale :) Pożyczyłam od chłopaka obiektyw to wrzucam Wam post ze zdjęciami z tych zakupów :)






Bardziej skupiłam się na pigmentach cieniach, żeby poeksperymentować w makijażu ;) a że ceny zachęcały to wrzuciłam do koszyczka co popadnie :d okazało się jednak, że wrzuciłam dwa takie same cienie eh nawet nie zwróciłam uwagi... pójdę oddać może przyjmą?


Moje dwa pierwsze w kolekcji nabytki pomadkowe z Catrice










a teraz już cienie i pigmenty ;)))
























Na chwilę obecną nie planuje zakupów kolorówkowych ;)  chyba mam wszystko co można mieć :P
Ciekawe tylko kiedy znajdę czas na wymalowanie się tym wszystkim ? ;)))




Miłego :)

piątek, 12 lipca 2013

Łupy wyprzedażowe :)))

Ahoj! :)

Dziś na szybko pokażę Wam moje łupy wyprzedażowe. Nie ma ich zbyt wiele, ponieważ nie jestem maniakiem ciuchowym, wolę kosmetyki bo one przecież zawsze "pasują" a jak nie to znajdziemy inne zastosowanie niż pierwotne i nie popsujemy sobie humoru, że źle leżą i obciskają . No, ale w czymś chodzić też trzeba, więc od czasu do czasu i takie zakupy robię.




Buty z Centro za 29.99 do biegania w robocie. Nie kupuję nigdy drogich balerinek do roboty bo kilka kursów i i tak się rozlecą, rozczłapią etc.





Tshirt z Sinsay , urzekł mnie napis :) bo koszulka z nowej kolekcji bodajże za 24.90? Nie pamietam, bo już oderwałam metkę i w niej chodziłam <3



a tu wszystko z H&M , uwielbiam bawełniane, luźne ciuchy w których czuję się swobodnie ;)
tu akurat mamy :
neonowa pomarańczową tuniko-sukienkę
czarną  tuniko-sukienkę ze skórzanymi wstawkami na kołnierzu i rękawkach z zamkiem z tyłu
top sportowy na rower
czarną koszulę, która w końcu nie obciska mi biustu
czarną tunikę z ściągaczem w pasie
Każdy ciuch w granicach 20-30 zł za sztukę ;)))




Ładowarka samochodowa, wcześniejsza mi się spaliła a w mojej pracy jest to MUST HAVE :)






Coś świeżego na cieple dni ;)




uzupełnienie zapasów z Zapach Domu :) Notkę poświęcona wcześniejszym zakupom w tym sklepie podlinkuję niżej :


Zapach Domu  w Galerii Rzeszowskiej :)


A teraz uciekam się pakować bo jutro kierunek Frankfurt ! 3majcie kciuki , bo pierwszy raz ram jadę ;)))

piątek, 5 lipca 2013

W błękicie od Pierre Rene

Ahoj !

 Dziś na szybko, cierpię na brak czasu .To nie tak, że Was zaniedbuję tylko moja praca wiąże się z wyjazdami i brakiem dostępu do komputera. Zaczął się sezon, więc mam więcej wyjazdów i częściej nie ma mnie w domu. Również nie piszę też tak często bo denerwuje mnie jakość zdjęć, a aparat nie naprawił się magicznym sposobem sam. 

Dzisiejsza notka to zdjęcia zrobione na konkurs z Pierre Rene, jakość jest beznadziejna , ale cóż ... 
Może jak uzbieram jakiś dodatkowy fundusz to uda mi się coś zrobić z tym aparatem? Zobaczymy.


Z góry przepraszam dziewczyny gdzie pozapisywałam się na konkursy a nawet nie przesłałam swoich prac, nie wiem czy można później jakoś hurtowo jak będę np z 2 dni w domu? czy już dyskwalifikacja? 



,



Teraz jak patrze na te zdjęcia to zastanawiam się po co je wysłałam jak na nich nic nie widać , totalna klapa. łojezu ...



Makijaż wykonałam cieniami z Pierre Rene :






Odezwę się jak będę mieć czas, bo jutro o 4 rano zaś wyjeżdżam na 4 dni :)

Miłego tygodnia - weekendu ! :)